Home > Humor > Łabądź i 112

Łabądź i 112

Jadąc dziś w stronę przybytku rozkoszy zwanego potocznie galerią handlową (dziś akurat Zieleniec) na swej drodze ujrzałem dorodnego (wypasionego wręcz) łabędzia. Pasał się spokojnie na samym środku skrzyżowania przy dawnym stadionie żużlowym. Pierwsza myśl – kurde ktoś go potrąci albo kiedy wybiegnie na jezdnie spłoszony to spowoduje wypadek.

Wybieram 112.
- Dzień dobry nazywam się tak i tak.
- Słucham Pana
- Jadę od ullicy Okrężnej przy dawnym stadionie żużlowym na samym środku skrzyżowania jest łabądź…
- Łabądź?
- No wie pan… taki duży ptak… no łabądź no!
- Sugeruje pan, że nie wiem co to łabądź?

W tym momencie ledwo panuję nad odruchami (prowadziłem dzwoniąc przez zestaw wolnedłonie), staram się nie parsknąć w słuchawkę…

- Nie o to mi chodzi, łabądź jest wypadek może spowodować…
- (z ewidentnym wkurwem w głosie) dobrze, przyjąłem.

……. sugeruje pan że nie wiem co to łabądź ? ………….

:D

I love 112.

Blogged with the Flock Browser
  • Share/Bookmark
Kategorie:Humor Tagi:, ,
  1. Ziaba
    Listopad 9th, 2009 at 02:28 | #1

    Ale Ty ludziom dupe zawracasz… labedzie maja to do siebie ze potrafia latac. Jak poczuje sie zagrozony to pomacha skrzydelkami i… sayonara. Ucz sie od labedzi :D

  2. Listopad 9th, 2009 at 09:43 | #2

    A moim zdaniem postawa obywatelska godna poklasku. A Pan spod 112 powinien popracować nad percepcją ;)

  3. Dementiel
    Listopad 9th, 2009 at 19:46 | #3

    no ładnie Pan sugerował :p
    normalnie jak obraza władzy :) hehehe

  4. Listopad 9th, 2009 at 23:12 | #4

    Może i potrafią latać, ale skoro znalazł się we wspomnianym przez Krzysztofa miejscu to znaczy, że “coś jednak poszło nie tak”. Nie jestem specem od łabędzi- ciężko mi stwierdzić co. Może uległ przeciągnięciu, a może miał po prostu problemy z nawigacją. W każdym razie potrzebował pomocy, a sam niestety nie miał jak zadzwonić na 112.

  5. kriscreo
    Listopad 9th, 2009 at 23:32 | #5

    zgadzam się z … zioba, ‘w rzeczy samej’ jak mawiał Tealk. Wolna wola. Chcesz ograniczac wolnosc labedzia? zyc wolno, umrzec szybko?

  6. Listopad 9th, 2009 at 23:36 | #6

    wolność jednego łabędzia kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność Krzysztofa…

  7. Listopad 9th, 2009 at 23:42 | #7

    Drodzy komentujący,
    tak by wyjaśnić dla tych którym to umknęło.

    Azaliż w notce tej nie łabędź głównym bohaterem jest…

  8. Listopad 17th, 2009 at 01:49 | #8

    Historyjka przednia :D Pół biedy, że w ogóle ktokolwiek się odezwał pod 112 :-)

  1. Brak jeszcze trackbacków